\
 

Z brzuchem jest łatwiej?

Autor: matka Data: 12 Sie 2015 Kategoria: zycie |

toaletaNo i pytanie – czy z brzuchem jest łatwiej czy trudniej? Ostatnio już tak wyglądam, że zdarza mi się – że zostaję przepuszczona przed kolejkę… W większości pomyślą o tym mężczyżni – kobiety jakoś mają zdecydowanie gorsze podejście w stosunku do ciąży – jakby „już to przeszłam i mnie też nikt nie puszczał” albo „nie jest tak źle – nie przesadzaj, nie musisz być puszczana przed kolejkę”:P

W każdym razie – miło jest, jak ktoś zaproponuje jakieś udogodnienie. W pierwszej ciąży tak nie miałam – czułam się bardzo dobrze, teraz zdecydowanie gorzej znoszę wszystko – więc jeśli ktoś mnie przepuści – to naprawdę mi pomaga. Zresztą – ja sama też staram się siadać gdy tylko mogę…

A toaleta – to zupełnie osobna historia. Nie zdążę jeszcze zamknąć drzwi domu – a już chce mi się znowu iść siusiu… ciekawe co będzie za miesiąc albo dwa. Chyba w ogóle nie będę mogła wychodzić z domu, czy z łazienki. Ostatnio pojechałam z mężem załatwiać kilka spraw: zaliczyłam toaletę, załatwiliśmy świetliki do dachu – zaliczyłam toaletę, wybraliśmy kilka elementów wykończenia naszego nowego domu i znowu toaleta…. A potem jeszcze musiałam wejść do mijanej kawiarni, bo już po raz kolejny miałam wrażenie, że zaraz pęknę…:P

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2018 Baby blues