\
 

W terminie

Autor: matka Data: 1 Gru 2015 Kategoria: zycie |

oknaNo to już jestem w terminie… w sensie -2, +2 tygodnie już mnie dotyczą i szczerze mówiąc mam nadzieję, że będzie to w minusie – czyli urodzę przed terminem, bo mam już serdecznie dość… choć psychicznie trochę mi już ciśnienie zeszło – nie wiem dlaczego – ale na szczęście zeszło:) może chodzi o to – że przestałam się już bać – że coś będzie nie tak z ciążą. Maluszek dotrwał do końca i jest zdrowy – a to najważniejsze. Teraz tylko poród i będzie pięknie;))) A fizycznie czuje się… różnie – jak w dziewiątym miesiącu ciąży… Młody kopie tak, jakby chciał wyskoczyć w każdym momencie… już nawet boję się wychodzić z domu sama, a rzeczy trochę do załatwienia mam. Muszę jeszcze ogarnąć księgową, żeby potem mieć miesiąc spokoju – bo umówiłam się z nią, że będę bieżące rzeczy wysyłać już elektronicznie – żeby nie musieć wychodzić z domu. Ugodowa ta moja księgowa – jakby ktoś szukał – http://www.finansowoksiegowe.pl Poza tym, czeka mnie jeszcze mycie okien – właśnie się za nie zabieram:P Będę bynajmniej miała czysto na święta – o ile zdążę wszystko zrobić:)

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2018 Baby blues